Córka próbuje poprosić ojca o pomoc, ojciec zajęty sprawami firmy, matka ciągle nieobecna. To właściwie typowa rodzina. Nie są to źli ludzie, tylko czegoś im brakuje, brakuje komunikacji między nimi, nie słuchają się. Córka ma kłopoty, ale z mamą nie chce rozmawiać, próbuje ojcu opowiedzieć o tym, co się stało. On jednak nie chce wiedzieć wszystkiego, jest spóźniony do pracy, gotów dać córce pieniądze nie pytając po co jej tak duża suma. To treść spektaklu profilaktycznego, który mieliśmy okazję zobaczyć w naszej szkole. Nikt z nas na pewno nie chciałby znaleźć się w sytuacji głównej bohaterki. Dzisiejszy świat pełen zagrożeń stawia przed nami trudne wybory. Nikt jednak nie uchroni nas od popełniania błędów, ważnym jest jednak, żeby się do nich przyznać i pozwolić sobie pomóc. Bohaterowie spektaklu nie słuchają się, nie idźmy ich przykładem. Rozmawiajmy z rodzicami, z przyjaciółmi o tym, co nas spotyka. Ciągle zabiegani zapominamy o przyjaźni, o tym co dla nas ważne, o naszych bliskich. Ciągle zabiegani nie dostrzegamy smutku na twarzy drugiego człowieka.
Na szczęście są jeszcze chwile, które przypominają nam o najważniejszych wartościach naszego życia i taką chwilą był właśnie spektakl profilaktyczny, który pokazał nam co jest w życiu ważne i zdrowe. Myślę, że tym naszym zabieganiu zatrzymajmy się choćby na małą chwilę i spójrzmy na świat z radością i optymizmem.